SABINE - "SABI"
Jestem temperamentną klaczą i lubię postawić na swoim.
Jest mi tutaj bardzo dobrze tylko te muchy strasznie dokuczają w upalne dni.
Moi nowi właściciele kupują i próbują coraz to nowsze preparaty przeciw gzom ,
muchom aby nam ulżyć w cierpieniach .
Szczególnie przydają się jak wyjeżdżamy w teren .
Uwielbiam przejażdżki łąkami , lasami i galopy przez skoszone , zaorane
pola.
Mój syn SOBÓTEK został przeniesiony do zaprzyjaźnionej stajni na dwa miesiące ,
wstyd było tak długo go karmić.
Musiałam od niego odpocząć , dojść do sił.
Obecnie mieszka w Warszawie u wspaniałego człowieka Pana Krzysztofa wraz z liczną ludzką rodzinką ,która troskliwie opiekuje się nim.
Jestem spokojna o niego , jest pod dobrą opieką !